Okiem absolwenta
Dokonałam dobrego wyboru - rozmowa z laureatką IX Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka - absolwentką rocznika 2006 - Karoliną Jewiarz
Karolina Jewiarz – uczennica Liceum Ogólnokształcącego im. A. Dygasińskiego w Chmielniku. Uczęszczała do klasy 3a – słynnych ”kujonów” którzy osiągnęli – średnią klasową 4,5. Oprócz tego, że lubi się uczyć, dużo czyta, szczególnie lubi książki historyczne, podróże, taniec i spotkania z przyjaciółmi. Obecnie studentka I roku prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Co dalej po L.O. ? - Myślę, że to, co chcemy robić po ukończeniu liceum powinno być związane z naszymi zainteresowaniami. Praca, którą kiedyś będziemy wykonywać, będzie miała sens, jeśli równocześnie przyniesie nam satysfakcję. W jaki sposób pracowałaś na sukces laureatki olimpiady ? - Po prostu ciężko pracowałam. Przygotowanie do olimpiady zajęło mi sporo czasu i wymagało ode mnie rezygnacji z wielu rzeczy, które sprawiają mi przyjemność. Nie mogłam, np. spotykać się ze znajomymi tak często, jak bym chciała, oglądać ulubionych filmów, czy zajmować się innymi dziedzinami, które mnie interesują. Jak długo przygotowywałaś się do tej olimpiady, a może to był spontan lub łut szczęścia ? - W maturalnej klasie brałam w niej udział po raz drugi. Pierwszy bliższy kontakt z prawami człowieka miałam dwa lata temu. Dotarłam wtedy jedynie do etapu okręgowego, ale miałam okazję poznać członków komisji rekrutacyjnej i dokładnie zrozumieć założenia olimpiady. Niezwykle pomocne były konsultacje których udzielił mi dr Drelicharz, absolwent naszego liceum, a obecnie wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przygotowania do finału opierały się w znacznym stopniu na utrwaleniu wcześniej zdobytych wiadomości. Czy sukces Cię usatysfakcjonował ? - Bardzo się cieszę z tego, co udało mi się osiągnąć. To nagroda za moja pracę. Gdybyś ponownie stała przed wyborem kierunku studiów – wybrałabyś ten sam – prawo ? - Odkąd pamiętam chciałam studiować prawo. Chwilowy kryzys pojawił się dopiero wtedy, gdy zobaczyłam podręczniki do prawa konstytucyjnego, które maja łącznie 2000 stron. Nie były to jednak wątpliwości dotyczące wyboru kierunku studiów. Jak z perspektywy absolwentki wspominasz naukę w L.O. w Chmielniku ? - W moim przypadku idealnym rozwiązaniem okazały się fakultety, dzięki którym w maturalnej klasie mogłam skupić się na przedmiotach, które najbardziej mnie interesowały. Gdybyś raz jeszcze miała dokonać wyboru szkoły średniej czy byłoby to nasze liceum, czy też poszłabyś do innej szkoły ? - Dokonałabym takiego samego wyboru. W szkole panowała wspaniała atmosfera, a to , że studiuję wymarzony kierunek jest w dużej mierze zasługą moich nauczycieli, ich trudu i poświęceń. Moich licealnych wspomnień nie zamieniłabym na żadne inne. Dziękuję za rozmowę Andrzej Banaś kl 3b
Okiem ucznia
Drodzy gimnazjaliści!
Zakończyliście pewien etap waszego kształcenia, zdaliście potrzebne egzaminy i z pewnością stoicie przed nie lada problemem. Które liceum wybrać? Wokół tyle ofert, tyle propozycji…. Co jedna to lepsza. Nie wiecie, na co się zdecydować?? My, uczennice Liceum Ogólnokształcącego im. Adolfa Dygasińskiego w Chmielniku, podpowiemy Wam.My również w czerwcu zeszłego roku stałyśmy przed takim samym dylematem. Teraz patrząc z perspektywy czasu, jesteśmy pewne słuszności naszego wyboru. LO Dygasińskiego to naprawdę dobre liceum. Jedną z wielu zalet naszej szkoły jest to, że za kształcenie nie są pobierane żadne opłaty. Na terenie placówki znajduje się ponad dwadzieścia sal przedmiotowych (kompletnie wyposażonych), sale gimnastyczne, zespół boisk, dwie pracownie komputerowe ze stałym podłączeniem do Internetu oraz pracownia multimedialna. Warto również wspomnieć o dogodnych godzinach nauki (od 800 do 1430). Szkoła proponuje szeroki wybór zajęć pozalekcyjnych umożliwiających realizację zainteresowania uczniów. Nad wszystkim panuje znakomity zespół nauczycieli. Zawsze uśmiechnięci, chętni do pomocy, a jednocześnie wymagający i stanowczy z łatwością zyskują sobie sympatię uczniów. To dzięki Ich pracy szkoła zdobyła liczne osiągnięcia na olimpiadach i konkursach. Nasza szkoła organizuje liczne programy edukacyjne, dzięki stałej współpracy z zagranicą. Na terenie placówki znajduję się również biblioteka z bardzo dużym i ciekawym księgozbiorem, sklepik szkolny, w którym znajdziecie zaspokojenie dla najbardziej wybrednego podniebienia.Teraz nie powinniście się wahać. Pełen profesjonalizm, miła atmosfera, bezpieczeństwo i spokój – to najlepsze wizytówka naszego liceum. Zachęcamy gorąco!
Agata Kucharska i Marta Słomka uczennice klasy 1c
Okiem ucznia
Refleksje po spotkaniu z absolwentami. No cóż! Jakby na to nie patrzeć, powolnymi krokami zbliża się finał naszych zmagań edukacyjnych w tej szkole. Chyba nie jako jedyny zadaję sobie pytanie – Gdzie te trzy lata się podziały? Wydaje się jakby wczoraj człowiek szedł do tej szkoły, a już „jutro” trzeba się z nią żegnać... Jeszcze niedawno byłem ciekaw jak to jest wypowiadać się o byłej szkole będąc już studentem uczelni wyższej i dlatego dotarłem do niektórych z ubiegłorocznych absolwentów z klasy 3 „a”, która niech przypomnę, uzyskała jedną z najwyższych średnich z ocen w historii naszej placówki. Starsi koledzy, teraz już studenci różnych kierunków studiów ( od prawa, medycyny, archeologii po pielęgniarstwo, ekonomię czy kierunki techniczne), wspominają swoje liceum bardzo ciepło, z dawką humoru, ale i widoczną łezką sentymentu. Wielu z nich chętnie jeszcze raz rozpoczęłoby pierwszą klasę liceum i ponownie poddało się trzyletniej „burzy mózgów”. Zapytani o to co gdyby musieli, doradziliby młodszym kolegom i jakie atuty wymieniliby polecając im naszą placówkę oświatową, odpowiadali naprawdę długo. Te najważniejsze to według nich: świetna atmosfera, znakomity zespół pedagogiczny, duże możliwości rozwijania zainteresowań, dobra baza szkoleniowa, wysoki poziom nauczania oraz pomoc w rozwiązywaniu wszelakich problemów. Młodszym kolegom życzyli wiele wytrwałości, konsekwentnego dążenia do celu, dużego poczucia humoru i wyczucia sytuacji. Radzili również aby od samego początku skoncentrowali się na przedmiotach, które wybierają na maturze... No właśnie, nas to czeka już niebawem – tylko kasztany niech nam zakwitną chociaż...
PS. Nie dotarłem do całej klasy 3a, ale Ci, z którymi rozmawiałem, powiedzieli mi, na jakich uczelniach co studiują:
Mariola Banasik – prawo – Uniw. Rzeszowski Mariola Klimczak – prawo – Uniw. Rzeszowski Karolina Jewiarz – prawo - Uniw. Wrocławski Gabriel Jarek – archeologia – Uniw. Warszawski Magdalena Grusiecka – wydział lekarski – Akad. Med. Łódź Karol Czaja – farmacja – Akad. Med. Kraków Tobiasz Sikora – Wojskowa Akad. Techniczna Warszawa Joanna Wójcik - Wojskowa Akad. Techniczna Warszawa Ilona Kapusta – agroturystyka – Akad. Rol. Kraków Julita Gąsior – pielęgniarstwo – Akad. Med. Łódź Marcin Chłond – informatyka – Polit. Święt. Kielce Katarzyna Odulińska – biotechnologia – Akad. Rol. Kraków Joanna Stępień – technologia żywienia – Akad. Rol. Kraków Katarzyna Rysiak – ochrona środowiska – Akad. Rol. Kraków Katarzyna Rulska - pielęgniarstwo- Akad. Święt. Kielce Justyna Bełcikowska – architektura wnętrz Warszawa Grzegorz Trela – budownictwo – Polit. Święt. Kielce Justyna Cecot – pielęgniarstwo – Akad. Święt. Kielce Aneta Dudela – ekonomia – Akad. Święt. Kielce Anna Sito - pielęgniarstwo – Akad. Święt. Kielce Kamila Szewczyk – ekonomia – Akad. Święt. Kielce
Marcin Banasik kl. 3a
|